GŁODÓWKA FILIPINY 2018. 8 DZIEŃ PO ZAKOŃCZENIU POSTU

Wodorosty - Guso, czyli podstawowy składnik mojej pierwszej filipińskiej potrawy

Wodorosty – Guso, czyli podstawowy składnik mojej pierwszej filipińskiej potrawy

01.02.2018 – Ósmy dzień po zakończeniu postu – mój ślad na filipińskiej ziemi

Śniadanko z kokosa + papaja. Udało mi się w końcu przekonwertować większe pliki audio, tak żeby się zmieściły do bloga  i biegusiem na kolejną pogadankę Maćka. Niestety spóźniony, więc tematu przewodniego nie wyłapałem.

Pogadanka Maćka nr 3 czyli niech moc będzie z nami 🙂

Maciek zaczął od naszej siły sprawczej i obserwowania naszego organizmu. Dalej były bliskie mojemu sercu (raczej wątroby) pijawki. Też miałem jakiś czas temu bliski kontakt z tymi pożytecznymi stworzeniami. Potem był temat antybiotyków i sposobu ich działania. Następny temat to skutki picia mleka, szczególnie przemysłowego. Większość osób nie toleruje laktozy i źle reaguje na gluten. Jeżeli pijemy mleko i jemy przetwory zbożowe z glutenem, a nie wiemy że ich nie tolerujemy, okazuje się, że mamy wtedy dziwne bóle głowy, reagujemy uczuleniem na wiele czynników. Wystarczy wyłączyć te produkty oraz cukier i alkohol i okazuje się, że w niedługim czasie tracimy nadwagę, przestajemy reagować alergicznie na wiele czynników, a bóle głowy ustają. Dodatkowo wśród młodzieży na diecie bezglutenowej nie występuje problem trądziku. Zamiast kiosków w szkole ze szkodliwymi batonikami, bułeczkami, czy mlekiem – korzystniej by było zamontować dystrybutory z wodą, gdyż większość dzieci jest odwodnionych. Rola postu, który tutaj praktykujemy. Czym jest rak? Czym się odżywia? Jak go się pozbyć, tak, żeby nie wrócił? Jak wspomagać organizm w walce z rakiem? Rola hydrokolonoterapii w oczyszczaniu organizmu. Terapia Gersona i jej korzyści. Jakimi metodami sprawdzić, na jakie pożywienie jesteśmy uczuleni? Rola jodu dla kobiet.

Posłuchajcie sami:

 

Przegląd tanich miejsc do mieszkania – kontynuacja.

Zielony domek nie daleko centrum i około 100m od plaży. Bardzo proste pokoje z łazienkami dla 2 do 3 osób. Cena za 26 dni 9000peso/3osoby dało 60$/osobę. Naprawdę tanio. Dodatkowo będzie płatny prąd na zakończenie wynajmu.

Zielony domek

Zielony domek

Zielony domek

Zielony domek

Zielony domek

Zielony domek

Zielony domek

Zielony domek

Zielony domek

Zielony domek

Zielony domek

Zielony domek

Southdown Chalet, cena wynajęcia 2000 peso, 4-6 osób, 2 pokoje, aneks kuchenny, łazienka. Bardzo przyzwoity apartamencik. Przy 4 osobach cena wychodzi 100$/miesiąc. Dodatkową zaletą jest bliskość bazy, około 100m.

Southdown Chalet

Southdown Chalet

Southdown Chalet

Southdown Chalet

Southdown Chalet

Southdown Chalet

Ostatnim miejscem, które opiszę jest nasza baza. Miejsce, gdzie mieszkało w porywach prawie 30 osób. Pokoje 2-4 osobowe. Cena/osobę poniżej 100$.

Nasza baza

Nasza baza

Nasza baza

Nasza baza – widok z I piętra.

Popołudnie

Poprosiłem wczoraj Grzegorza, żeby mi na targu w Bantayan kupił wodorosty, żebym przygotował guso, moją pierwszą filipińską potrawę. Na lokalnym rynku kupiłem limonkę, pomidory, czosnek, paprykę i cebulę. Wodorosty sparzyłem minutę we wrzątku, dodałem pokrojone warzywa, sól, wycisnąłem sok z limonki i dałem Bobowi – menadżerowi pensjonatu do spróbowania. Poprosił o dokładkę, więc smakowało 🙂

Mi też :)))

składniki na guso

składniki na guso

wodorosty po spażeniu

wodorosty po sparzeniu

Gotowe guso

Gotowe guso

Wieczorkiem zdaliśmy sobie sprawę, że czas już planować powrót. Wyprowadzamy się w niedzielę rano z hotelu, o godz. 9 na prom, potem do Cebu, tam nocleg, zwiedzanie miasta i w poniedziałek wylot.

Dzisiaj planujemy z Tadeuszem jutrzejszą wyprawę skuterem wokół wyspy. Mam nadzieję, że Tadeusz jako wytrawny motocyklista poradzi sobie na drodze, gdzie nie ma znaków, a rządzi ten, kto ma głośniejszy klakson. Jedziemy na rynek do Bantayan, kupię kurkumę i imbir organiczne do posadzenia w Polsce oraz wodorosty lato do posmakowania, potem zahaczymy o północny cypel wyspy i twierdzę hiszpańską i wrócimy wzdłuż wschodniego wybrzeża odpoczywając w jaskini. Mam nadzieję, że wyjątkowa woda mineralna, która tam jest, pomoże w zagojeniu moich ran na nogach. Na koniec odwiedzimy fish spa. Może one posilą się na moich nogach?

Zajrzę jutro na wagę, mam wrażenie, że cały ubytek wagi odrobiłem z naddatkiem 😉

W Polsce jeszcze środek dnia, ale my już idziemy spać, dochodzi 22.

 

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

F a c e b o o k