9 DNI Z GLODOWKA.PL. JASTARNIA. DZIEŃ 7

 

20 kwietnia 2018. Dzień 7 głodówki.

Wstawanie tradycyjne… czyli absolutny brak chęci. Mimo tego idziemy na ćwiczenia lekko spóźnieni. Widzę postępy, jestem bardziej wyprostowany i rozciągnięty.

Na plaży znowu prace, tym razem wzmacniają wydmy

Grupa już czerpie energię ze słońca z dala od zgiełku prac na plaży

Po ćwiczeniach wizyta u doktora Pawła Błaszczyszyna.

Najpierw masaż kręgosłupa, akupresura i vibro masaż, potem mini moksa, akupunktura i na koniec rozciąganie kręgosłupa.

Mini moksa czyli małe palenisko na moim ciele

Mini moksa czyli małe palenisko na moim ciele

Akupunktura i ślady po bańkach

Akupunktura i ślady po bańkach, którymi Paweł jeździł po plecach

Po krótkim odpoczynku wykład.

WYKŁAD DR Pawła BŁASZCZYSZYNA – 7 rodzajów głodu

Różne diety i postanowienia żywieniowe często nie przynoszą pozytywnego skutku. Dlaczego?

Tylko samoświadome osoby, polegające na sobie i swojej głębokiej motywacji są w stanie realizować postanowienia.

Ludzka psychika nie znosi przymusu i wyrzeczeń.  Dieta „żandarm” wymuszona na organiźmie wywołuje podświadomy bunt i utrudnia przy takim nastawieniu wytrawnie w naszym postanowieniu. Ważne jest aby to robić z przekonaniem i jasną, pozytywną intencją.

Inspiracją może być sentencja Hipokratesa:

Niech pożywienie będzie Twoim lekarstwem a lekarstwo pożywieniem.

Jemy z różnych powodów: proste zaspokojenie głodu, terapia, przyjemność, stres. Ważne, żeby ograniczyć spożywanie posiłków z innych powodów niż zaspokojenie głodu i odchodzić od stołu nie w pełni nasycony, gdyż dopiero po około pół godzinie informacja o nasyceniu dociera do naszego mózgu. Tak unikniemy przejadania się.

Rodzaje głodu:

  • Głód nosa – pociągający zapach nas kusi (np. przechodząc koło piekarni)
  • Głód oczu – jemy wzrokiem
  • Głód komórkowy – kemy to, co podpowiada nam organizm
  • Głód języka – tu są nasze kubki smakowe
  • Głód serca – sentyment do określonych potraw
  • Głód żołądka – poczucie pustki, ssania

Ważny jest indeks glikemiczny potraw. Jest to informacja, ile z danej potrawy organizm przetwarza na cukier. Warto jeść potrawy o niższym indeksie (poniżej 55), żeby nadmiar cukru nie odkładał nam się w tłuszczu. Potrawy o wysokim indeksie glikemicznym powodują nagły i chwilowy skok glukozy we krwi, co daje chwilowe uczucie przyjemności, ale potem osłabienie i dalsze łaknienie.

Niski indeks glikemiczny mają głównie warzywa i potrawy ugotowane aldente. Najwyższy indeks ma piwo (110) i skrobia modyfikowana (100).

indeks glikemiczny

indeks glikemiczny

Wykład Stefana Poprawy – makrobiotyka.

Dzisiaj rozmawialiśmy o wychodzeniu z głodówki.

Stefan podał przepis na wywar warzywny:

Do wrzątku wrzucamy w krótkich odstępach w następującej kolejności: marchew, dynia, kapusta biała, pietruszka, następnie cebulę i seler. Gotujemy około 20 min. bez dodatku przypraw.

Sól jest zakazana przy wyjściu z głodówki.

Na koniec wniosek:

Dzięki profilaktyce można rozwiązać 60% problemów zdrowotnych ludzkości 🙂

Stefan polecił nam do czytania: Wielka księga makrobiotyki oraz książki Bożeny Cyran i Eli Zielińskiej.

 

BILANS DNIA.

Samopoczucie jak wczoraj: szczególnie z rana nadal słabe. W ciągu dnia jest już dobrze.

______________________________________________

Wpisy pojawiają się nieregularnie, więc jak chcesz być na bieżąco, proszę wybierz opcję:

ZAPRENUMERUJ TEN BLOG PRZEZ E-MAIL – prawe menu na STRONIE GŁÓWNEJ  lub na dole tej strony.

 

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

F a c e b o o k