GŁODÓWKA FILIPINY 2018. 3 dzień wychodzenia z postu

Dalvo Zaspa i ja

27.01.2018 – Trzeci dzień wychodzenia z postu

Dzień pełen niezaplanowanych wrażeń

Rozpoczął się niewinnie od herbatki i zestawu owoców skomponowanych w pyszną sałatkę.

Owoxowe śniadanko i cherbatka chyba z trawy cytrynowej

Owoxowe śniadanko i cherbatka chyba z trawy cytrynowej

Wczoraj dowiedziałem się, że w okolicy mieszka człowiek, którego nazywają Herbal Doctor, choć nie leczy ziołami. Pomaga ludziom za pomocą czegoś w rodzaju akupresury i stawiania baniek. Mając jako główną wskazówkę skopiowany plakat i ogólny kierunek poszukiwań udaliśmy się w teren.

plakat

plakat

Z wizytą u Dalvo Zaspa.

Z pomocą języka i przy odrobinie szczęścia dotarliśmy do niepozornej chatki. Okazało się, że nie jesteśmy pierwszymi osobami z naszej grupy. Trafiliśmy na zabieg naszej koleżanki i znowu przydałem się jako tłumacz 🙂

Czekając na swoją kolej porozmawiałem sobie z córką Dalvo. Dowiedziałem się, że ma on 72 lata. W wieku 12 lat, jego dziadek zabrał go w odosobnienie do jaskini i przez kilka miesięcy uczył, jak można pomagać ludziom poprzez hilot (tradycyjny filipiński masaż) i stawianie „baniek”, które nazywają ventusa.

Po otrzymaniu takiej wiedzy przyszła kolej na mnie. Nie do końca wiedziałem, czego się spodziewać i poprosiłem Tadeusza, żeby filmował zabieg. Dalvo nie pyta o schorzenia. Najpierw zajął od rozmasowaniem okolic zatok (skąd on wiedział, że mam z nimi kłopoty?), potem rozciąganiem poszczególnych mięśni i części ciała.

Okazuje się, że masaż hilot można zrobić także w Polsce: http://www.hilotmassage.pl

Dalvo Zaspa robi hilot (tradycyjny filipiński masaż)

Dalvo Zaspa robi hilot (tradycyjny filipiński masaż)

Dalvo Zaspa robi hilot (tradycyjny filipiński masaż)

Dalvo Zaspa robi hilot (tradycyjny filipiński masaż)

Dalvo Zaspa robi hilot (tradycyjny filipiński masaż)

Dalvo Zaspa robi hilot (tradycyjny filipiński masaż)

Dalvo Zaspa robi hilot (tradycyjny filipiński masaż)

Dalvo Zaspa robi hilot (tradycyjny filipiński masaż)

Jest to zabieg siłowy i były momenty, że zwijałem się z bólu… Muszę przyznać, że to naprawdę dziarski dziadek 🙂

Dalvo Zaspa robi hilot (tradycyjny filipiński masaż)

Dalvo Zaspa robi hilot (tradycyjny filipiński masaż)

Cały materiał filmowy jest ciekawy, ale nie zdecydowałem się opublikować, głównie ze względu na dźwięki, jakie z siebie wydobywałem 😉 Część bardziej lajtową związaną ze stawianiem „baniek” w skrócie mogę udostępnić.”Bańki” są w cudzysłowiu, ponieważ ventuza to raczej szklanki 😉

Dalvo Zaspa robi stawia bańki ventusa

Dalvo Zaspa stawia bańki ventusa

Cały zabieg trwał około godziny. Nie ma ustalonej kwoty, ja zapłaciłem 500php (10$), jeżeli nie są stawiane bańki, trwa znacznie krócej i można zapłacić 300php.

Muszę przyznać, że po zabiegu byłem trochę skołowany i mnęła chwila, zanim wsiadłem na rower. Zrobiliśmy zdjęcia i poniżej umieszczam instrukcję, jak do niego trafić. przyjmuje w dowolnych godzinach. Z naszej bazy jest 1400m, czyli kilkanaście minut marszu.

 Trasa z bazy do Dalvo

Trasa z bazy do Dalvo

Po drodze mijamy domek z działką do sprzedania za 40000$

Dom z działką za 40000$

Jak trafić do Dalvo Zaspa

Jak trafić do Dalvo Zaspa – cały czas „główną” drogą, przy boisku w prawo

Jak trafić do Dalvo Zaspa? Jak się zacznie droga pół betonowa - za ogrodzeniem w lewo

Jak trafić do Dalvo Zaspa? Jak się zacznie droga pół betonowa – za ogrodzeniem w lewo

Jak trafić do Dalvo Zaspa? po 30m dochodzimy do zabudowań i jesteśmy na miejscu

Jak trafić do Dalvo Zaspa? po 30m dochodzimy do zabudowań i jesteśmy na miejscu

Popołudnie

Wracając odebraliśmy przygotowane przez nasze koleżanki kiszonki, a pod drzwiami czekał na nas worek papai. Zamówiłem 4 sztuki, przywiózł 4 kg  ;), w dodatku nie wszystkie dojrzałe… będzie reklamacja.

Papaja i kiszonki

Papaja i kiszonki

Następnie biegusiem na pyszną zupkę warzywną… tym razem ograniczyłem się do jednej TYLKO dokładki. Zupka składała się podobno z 31 warzyw i ziół.

tylko jedna dokładka :)

tylko jedna dokładka 🙂

Z przeczytanego dzisiaj fragmentu książki „Woda kokosowa. Naturalny środek uzdrawiający o naukowo udowodnionej skuteczności” Bruca Fife, dowiedziałem się, że woda kokosowa zakrapiana do oczu leczy różne wady wzroku i postanowiłem to przetestować. Podzieliłem się z Maćkiem Kowalewskim tą wiedzą, który oprócz tego, że jest specjalistą, też pracuje nad poprawą swojego wzroku (w ciągu 2 lat z wady +3 zszedł na +1). Udaliśmy się  wypożyczonym przez niego motorem w poszukiwaniu  zakraplacza do apteki w Bantayan, gdyż w naszym mieście w 3 punktach nie znaleźliśmy. Pierwszy raz od ponad 35 lat jechałem motorem… i to bez kasku. Tu się ich nie używa po prostu. Kolejna porcja wrażeń 🙂 Maciek przeszczęśliwy, jak każdy motocyklista uwielbia czuć wiatr na motorze. Zakraplacze zakupiliśmy, ale przy okazji Maciek zwrócił mi uwagę na okulary ajuwerdyjskie, o których niewiele wcześniej wiedziałem. Zrobił mi mały wykład, wybrałem najlepiej dopasowany model i zakupiliśmy obydwaj. Potem krótka wizyta na targu, przepyszne banany i droga powrotna.

Zupka Grzegorza

Spóźniłem się na placki, które przygotował Grzegorz. Podobno była kolejka i poszły jak burza. Głównym składnikiem były ziemniaki i serce banana… szkoda. Na szczęście Grzegorz zaprosił mnie i kilka osób na degustację zupy opartej na warzywach i sercu banana. Do tego czerwony ryż… Nie będę ukrywać – wziąłem dokładkę. Jedyna przyprawa to sól – a mimo to przepyszne 🙂

zupka warzywna z sercem banana

zupka warzywna z sercem banana

Czekając na zupkę zrobiłem pierwszą w życiu chałwę ze świerzo wytłoczonego oleju sezamowego, mąki sezamowej powstałej z jego tłoczenia i miodu. Podbno powinno to postać kilka dni w lodówce…. ale kto by tyle czekał 🙂 Kolejna pychotka! Brawo SokiWyciskane.pl za taką prasę!

BILANS DNIA.

2 kokosy opróżnione z wody i miąższu + około 2l wody. Ciśnienie 121/96, puls 62. Delikatny przesyt po wieczornych zupkach od Grzegorza.

p.s.

Post ten napisałem 28.01 nie używając już okularów korekcyjnych. Sukces!

Piscine posta w okularach ajuwerdyjskich zajęło mi prawie 3 godz, ale korekcyjnych nie użyłem

Pisanie posta w okularach ajuwerdyjskich zajęło mi prawie 3 godz, ale korekcyjnych nie użyłem.

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

F a c e b o o k