Tag Archives: morze

GŁODÓWKA FILIPINY 2018. Ostatni dzień na wyspie Bantayan

03.02.2018 – Dziesiąty dzień po zakończeniu postu – jutro odpływamy. Dzisiaj ostatni dzień pobytu na naszej wyspie przetrwania – Bantayan 🙂 Na podsumowania przyjdzie jeszcze czas. Wiem co było dobre i z czym sobie nie poradziłem lub jakie błędy popełniłem. Dzień spędziłem na ostatnich zakupach Kupiłem m.in organiczny imbir i kurkumę, nie przesuszone, postaram się […]

Czytaj cały wpis »

GŁODÓWKA FILIPINY 2018. 9 DZIEŃ PO ZAKOŃCZENIU POSTU

02.02.2018 – Dziewiąty dzień po zakończeniu postu – powoli żegnamy się z wyspą Zaczęliśmy dzisiaj dzień od wypicia i kolejnej próby rozłupania kokosa w celu zjedzenia jego miąższu. Nie da się ukryć, że tubylcom idzie to znacznie łatwiej 😉   Pierwsze porównania: Teraz i 3 tygodnie wcześniej. Właściwie niewielkie różnice, niepotrzebne już okulary ubyły i odrobina opalenizny […]

Czytaj cały wpis »

GŁODÓWKA FILIPINY 2018. 3 dzień wychodzenia z postu

27.01.2018 – Trzeci dzień wychodzenia z postu Dzień pełen niezaplanowanych wrażeń Rozpoczął się niewinnie od herbatki i zestawu owoców skomponowanych w pyszną sałatkę. Wczoraj dowiedziałem się, że w okolicy mieszka człowiek, którego nazywają Herbal Doctor, choć nie leczy ziołami. Pomaga ludziom za pomocą czegoś w rodzaju akupresury i stawiania baniek. Mając jako główną wskazówkę skopiowany […]

Czytaj cały wpis »

GŁODÓWKA FILIPINY 2018. 2 dzień wychodzenia z postu

26.01.2018 – Drugi dzień wychodzenia z postu Dzisiaj jeszcze prawie to samo: JEDZONKO, JEDZONKO… Rano pojechałem ponownie do szpitala na badania, tym razem udało się je wykonać. Zaskoczył mnie ołtarzyk przy wejściu do laboratorium… ale właśnie Bantayan zaczyna się fiesta i obchody związane z procesjami Santo Nino. Tutaj życie codzienne mocno jest przesiąknięte obrzędowością kościelną, […]

Czytaj cały wpis »

GŁODÓWKA FILIPINY 2018. POST NA WODZIE KOKOSOWEJ DZIEŃ 16-ostatni

24.01.2018 – 16 i ostatni dzień postu na wodzie kokosowej (mniej więcej pół na pół z wodą). Dzisiaj wczesny poranek, wieczorem w ostatniej chwili zmieniliśmy decyzję i płyniemy na Funtastic Island. Ponieważ pierwotnie mieliśmy płynąć dalej, zbiórka o godz. 7:00 i w 15 osób wypływamy. Koszt 4000 php/15 osób, czyli po 270 php(5,5$). Uczestnicy wycieczki robią […]

Czytaj cały wpis »

GŁODÓWKA FILIPINY 2018. POST NA WODZIE KOKOSOWEJ DZIEŃ 15

23.01.2018 – 15 Dzień postu na wodzie kokosowej (mniej więcej pół na pół z wodą). Właściwie zajawka postu… więcej jutro lub pojutrze, będą landszafciki 🙂 Dzisiaj dzień zaczął się z lekkim poślizgiem wypłynięciem na wycieczkę na Virgin Island. Wynająłem łódkę za 1000peso (20$)/10 osób  Pogoda nam dopisywała… aż za bardzo (odczuwam to na swojej skórze dobitnie […]

Czytaj cały wpis »

GŁODÓWKA FILIPINY 2018. POST NA WODZIE KOKOSOWEJ DZIEŃ 14

22.01.2018 – 14 Dzień postu na wodzie kokosowej (pół na pół z wodą). Dzisiaj miałem pierwszą trudniejszą noc, wczoraj rozmawialiśmy o wyciskaniu soków, oleju… i od razu w ustach poczułem smak mojego gryczano-jaglanego chlebka polanego świeżym olejem z dobrego siemienia lnianego… no pycha… tylko nie pod koniec postu!!! Położyłem się spać z głową pełną pomysłów do […]

Czytaj cały wpis »

GŁODÓWKA FILIPINY 2018. POST NA WODZIE KOKOSOWEJ DZIEŃ 12

20.01.2018 – 12 Dzień postu na wodzie kokosowej ( pół na pół z wodą). Zacząłem pisać ten post 21.01 o godz. 5:30… dlaczego mnie to nie dziwi? Wczoraj był kolejny dzień pełen wrażeń, także padłem przed godz.21, więc 9 godzin snu tutaj to na razie mój pozytywny rekord. Poranek na plaży Chyba zaczyna mi się podobać […]

Czytaj cały wpis »

GŁODÓWKA FILIPINY 2018. POST NA WODZIE KOKOSOWEJ DZIEŃ 11

19.01.2018 – 11 Dzień postu na wodzie kokosowej (teraz prawie pół na pół z wodą). Dzisiaj poranny wpis na blogu zajął mi czas prawie do południa, Internet z mojej karty ani WIFI nie chciał śmigać. Czasami tak tu jest i nic się na to nie poradzi… Wybraliśmy się potem z Tadeuszem na plażę, pogoda wietrzna, pierwszy […]

Czytaj cały wpis »

GŁODÓWKA FILIPINY 2018. POST NA WODZIE KOKOSOWEJ DZIEŃ 10

18.01.2018 – 10 Dzień postu na wodzie kokosowej (teraz prawie pół na pół z wodą). Kolejny wczesny poranek, pobudka przed godziną 6, trochę się pokręciłem przy wczorajszym wpisie i tuż przed 7 pomyślałem, że warto by popływać w morzu, bo o godz. 8:00 prowadzę następną grupę do Alicji, także przede mną długi i trochę męczący dzień. […]

Czytaj cały wpis »

F a c e b o o k